Moje cele na lipiec – kreatywne wakacje

Posted in Inspiracje, Kreatywna Organizacja, Lifestyle
on Lipiec 2, 2016

Nie uwierzycie, ale w końcu znalazłam chwilę czasu dla siebie! Mamy upalny lipiec, a to idealna pora, aby zacząć robić listy rzeczy do zrobienia przez wakacje. Mój plan jest prosty: chciałabym trochę odpocząć, ale bez rezygnacji z rozwoju i wielu pasji. Mam dość Internetu, wariackiego tempa pracy, słów i chciałabym zająć się tym, na co ostatnio nie miałam czasu. Pora na kreatywne wakacje 🙂 W tym roku postawiliśmy na aktywny wypoczynek, odwiedzanie niezwykłych i nowych miejsc, a także wrażenia, które są w życiu wszystkim.

 Od czego zacznę?

To jest bardzo dobre pytanie, a mój mózg już podpowiada mi tysiące różnych aktywności na spędzenie czasu wolnego. Po raz pierwszy w życiu planuję 2 tygodnie prawdziwego, kreatywnego urlopu, o jakim marzę od wielu lat! Będę dużo zwiedzać, odkrywać małe miasteczka i urocze wsie, dużo planować w bullet journal na kocu, grillować, czytać książki, korzystać z sezonowych owoców (czereśnie uwielbiam najbardziej!) Już nie mogę się doczekać tego wakacyjnego lenistwa, które….jest mi bardzo potrzebne!

Od dawna bardzo ciężko pracuję. Mam za sobą naprawdę najbardziej hardcorowy tydzień w firmie. Pracowałam w tym tygodniu przez 5 dni, z czego 4 dni były najbardziej efektywne. W 5 dniu dopadło mnie zmęczenie, ale mimo to dalej pracowałam. Do tego dzisiaj, czyli w sobotę stworzyłam nazwę na zamówienie dla mojej klientki. Zrobiłam tyle, że po wykonanej pracy, aż sama nie wierzyłam, że jestem do tego zdolna. Nie robiłam przerw (wiem, że to błąd), ale stosuję swoją organizacyjną metodę karteczkową, która bardzo mi pomaga. Napiszę tu o niej kiedyś 🙂 Nie uwierzycie, jaka to satysfakcja! Najbardziej genialne uczucie na świecie! Nigdy na nic go nie zamienię! 🙂

Muszę się zresetować, odpocząć od codzienności, rytmu pracy i wykorzystam ten czas na rozwój. Właśnie taki chillout jest mi teraz najbardziej potrzebny, dużo ciszy na zebranie myśli, uporządkowanie moich pomysłów i przelanie ich na papier. Nie mogę się doczekać naszego wyjazdu, małych, krótkich podróży jak i dłuższego wyjazdu.

Moje cele na lipiec – kreatywne wakacje, na które zasłużyłam!

natura

Należę do osób, które nawet w czasie wolnym chcą i lubią coś robić i nie umiem tak normalnie odpoczywać. Mam wtedy poczucie marnowania czasu, dlatego chcę to zmienić. To jeden z punktów na mojej liście, którą stworzyłam w ramach projektu Marceliny JESTEM NA TAK! 🙂 Powstała świetna grupa, która ma na celu otwieranie się na nowe wrażenia, doświadczenia życiowe, które możemy do siebie przyciągnąć. Podoba mi się, bo tak naprawdę w życiu wszystko zależy od naszego nastawienia, a ja uwielbiam stawiać na praktykę. Jakie są moje cele na kreatywne wakacje, które chcę zrealizować w lipcu?

  • Zmienić nawyki odżywiania – postarać się jeść zdrowo, ograniczyć smażenie, otworzyć się na kilka produktów
  • Rozsądnie się odchudzać – Tutaj nie piszę ilości kilogramów, bo nie chcę sobie obiecywać, że będzie to właśnie określona ilość. Jestem świadoma tego, ile chciałabym zrzucić i rozkładam to na czynniki pierwsze. Postaram się zrobić wszystko, aby zrzucić wagę.
  • Ograniczyć słodycze (do których mam słabość! Będzie ciężko!)
  • Oglądać jeszcze więcej ciekawostek na Travel Channel – uwielbiam ten kanał telewizyjny! Można bardzo dużo się dowiedzieć 🙂
  • Joga i treningi  – 3 razy w tygodniu
  • Ogarnąć social media, uporządkować pewne rzeczy 
  • Posprzątać w komodzie 
  • Przejażdżki rowerowe – odkryć na rowerach nowe miejsca w Warszawie i stworzyć nasze ulubione trasy. Wstępnie mam plan 4 razy w tygodniu na rower, oby nam się udało
  • Powrót do tego, co kocham, czyli gra w badmintona – 10 lat temu potrafiłam grać w niego godzinami – np. zaczynałam o 18:00, kończyłam po północy (tak to wciąga!)
  • Przeczytać 3 nowe książki – Ostatnio bardzo dobrze idzie mi czytanie, postanowiłam więc trochę nadrobić ostatnie zaległości i podzielić się z Wami recenzjami na blogu 🙂 (w kolejce mam ponad 20 tytułów)
  • Robić częściej kreatywne resety – Bardzo ich potrzebuję. Mam postanowienie, że codziennie będę robić coś dla siebie.
  • Zacząć biegać i pracować nad kondycją – Brak ruchu daje mi się we znaki, dlatego zmieniam to! Dałam sobie TAK dla biegania! 🙂 Kto wie? Może to pokocham?
  • Jeszcze więcej pisać i blogować – Mam dużo pomysłów, które chcę wykorzystać
  • Więcej chwil dla siebie i bliskich – Zdecydowanie to jest to, czego potrzebuję najbardziej! Ostatnio byłam z moją mamą na pysznych pierogach w Lublinie
  • Pisać jeszcze lepiej i pracować skuteczniej – Wiecie, że to kocham. A nie ma nic bardziej motywującego jak świadomość własnych możliwości i perspektyw.
  • Stworzyć konsultację kreatywne i oferować coś ciekawego – Wymyśliłam dzisiaj bardzo niszowy dodatek, który ułatwi myślenie innym ludziom o ich własnych biznesach, ale póki co niczego jeszcze nie zdradzę 🙂
  • Tworzyć kartki z nową energią – Już prawie miesiąc jak nie stworzyłam żadnej kartki! Trochę mi tego brakuje. W tym miesiącu mam plan stworzyć kilka z nich 🙂
  • Własny vlog blogowy – Uwielbiam video marketing i chciałabym stworzyć vloga dla tego bloga. Myślicie, że to dobry pomysł?
  • Stworzyć newsletter blogowy – Nie mogę się doczekać, aż przygotuję dla Was dodatkowe treści, ciekawe wyzwania i dodatki!
  • Stworzyć własną serię plakatów copywriterskich – Już mam na nie pomysł i mam nadzieję, że będą dla Was inspirujące!

Kreatywne wakacje – czyli co będę robić podczas odpoczynku?

Pierwsza myśl, która gdzieś tam przeciska się to….lenistwo! Ale nie byłabym sobą, gdybym pozwoliła sobie na to. Będę robić wszystko to, na co ostatnio nie miałam czasu. Zabieram ze sobą na urlop parę przydasiów, bullet journal, do tego moje ukochane farby akwarelowe, pędzle, książki, wycięte i przygotowane karty jako bazy moich rysunków i notes, w którym będę zapisywała pomysły.

Często mam tak, że nigdzie nie ruszam się bez notesu! Podczas urlopu, kilkudniowej podróży wpadają mi do głowy najlepsze pomysły. Dopóki ich nie zapiszę jest ryzyko, że mogą przepaść. U mnie wszystko musi być na papierze. Co więc będę robić na wyjeździe?

  • Kręcić materiał do vloga blogowego – Obiecuję Wam, że będzie pięknie. W tym roku jak już wspomniałam stawiamy na bardzo aktywny wypoczynek 🙂
  • Dużo spacerować – Jest mi to bardzo potrzebne!
  • Fotografować – Uwielbiam robić zdjęcia. Ludziom, ciekawym miejscom, naturze. Kilka moich zdjęć można zobaczyć na Goga’s Pics.
  • Pomyśleć nad tymi wszystkimi projektami, które do tej pory stworzyłam
  • Otwierać się na wrażenia jeszcze bardziej niż teraz – Uwielbiam życie offline, ciszę, spokój i wrażenia, które są w życiu najważniejsze!
  • Przeżyć cudowną rocznicę ślubu – I to się naprawdę dzieje. Nie wierzę. Dopiero co braliśmy ślub!
  • Śmiać się tyle, że aż mnie rozboli brzuch! – Uwielbiam to!
  • Czytać książki, wyciągać wnioski – Nic tak nie cieszy jak nowa książka, zapach druku i mnóstwo wartościowych słów! Wiem, miałam od nich odpoczywać, ale to taka miłosć…do końca życia!
  • Codzienne rysunki – Rzuciłam sobie wyzwania i chcę rysować codziennie każdego dnia jeden rysunek! Po to właśnie przygotowuję na wyjazd farby i bazy z papieru akwarelowego!
  • Zwiedzać miejsca według naszego planu i mapki sketchnothingowej – Pisałam Wam na fanpage’u, że planuję w tym roku zupełnie inne kreatywne wakacje. Stawiam na mapkę, którą sama stworzę, wypisując miejsca krok po kroku, które chcemy odwiedzić 🙂 Niebawem Wam pokażę!

Tych planów na wakacje mam o wiele więcej, ale wypisałam najważniejsze z nich, którymi zajmę się w pierwszej kolejności 🙂

A jak Wasze kreatywne wakacje? Jakie macie plany, co będziecie robić? Dokąd się wybieracie?

Nudzisz się? Odkryj kreatywnik czyli notes na nudę, który pokochasz tak jak ja!

To Ci się może spodobać! :)

Przejdź do paska narzędzi