Czytanie po angielsku – dlaczego to takie fajne?

Posted in Książki, Recenzje
on Lipiec 21, 2017
Czytanie po angielsku

Uczę się języka angielskiego od najmłodszych lat. Uwielbiam ten język i jego nauka jest dla mnie dość łatwa. Odkąd pamiętam niezwykle łatwo zapamiętywałam słowa, a to wszystko dzięki temu, że czytanie po angielsku stało się moją pasją. Dopiero potem w gimnazjum i liceum na sprawdzianach dużo osób do mnie szeptało, abym im pomogła przypomnieć jakieś słowo.

Czytanie po angielsku, czyli sposób na produktywny wolny czas

Dobrze pamiętam te czasy, gdy czytanie po angielsku na głos pomogło mi w zapamiętaniu większości słów. Oczywiście nie jestem chodzącym słownikiem i jeszcze jest wiele słów, których chętnie się nauczę. Jednak czasy szkolne, które mam już dawno za sobą sprawiły, że bardzo szybko przyswoiłam wiedzę i uważam, że większości słów po prostu się nie zapomina. Nawet po latach. Nie bez powodu wybrałam też rozszerzoną maturę z tego języka.

Czas nauki języka angielskiego w szkole wspominam bardzo dobrze, a jeszcze bardziej książki, w których było bardzo dużo praktycznej wiedzy. Nic tylko korzystać! Gdy trafiłam na książki po angielsku od Wydawnictwa ze słownikiem od razu mnie zaciekawiły. Byłam ciekawa co znajdę w środku, a pomysł popularnych książek wydanych w języku angielskim od razu mi się spodobał i przekonał do siebie.

Czytanie po angielsku

Wybrałam trzy książki: bajkę dla dzieci, czyli słynną „Alicję w krainie czarów”,  którą czyta się bardzo lekko, tajemniczy i wciągający, choć zbyt krótki „Dom i umysł” i grubaśne, praktyczne „Nawyki Zen”. To bardzo fajny zestaw, do którego na pewno jeszcze wrócę nie raz! Font w środku jest dość wyraźny, co zdecydowanie ułatwia czytanie. Wszystkie książki nie mają w środku żadnych obrazków, a ich minimalizm pozwala w pełni poświęcić się lekturom.

Bardzo fajna jest taka książkowa różnorodność, dzięki czemu po przeczytaniu bajki, mogłam po kilku dniach wrócić do fajnego, wciągającego opowiadania. Historie o duchach to coś, co uwielbiam, a motyw nawiedzonego domu, w którym nikt nie może zamieszkać bardzo mi się spodobał. Nawyki Zen na pewno wykorzystam w swojej codzienności, bo ciągle uczę się jak zwalniać tempo 🙂

Czytanie po angielsku

Dlaczego spodobały mi się te książki?

  • Mają bardzo pomocny słownik na marginesie, do którego zawsze można wrócić w trakcie czytania. Dodatkowo słowa są uporządkowane alfabetycznie, co ułatwia ich szybkie odnalezienie.
  • Historie w książkach są opisane dość prostym językiem, dlatego bez problemu zrozumie je także ktoś, kto dopiero poznaje język angielski.
  • Mają przejrzyste i minimalistyczne okładki, co mnie bardzo przekonuje.
  • Ogromny plus za idęę książek po angielsku + za plany wydawnicze na 2018 rok (jeszcze więcej fajnych tytułów 🙂
  • Podoba mi się to, że słówka znajdujące się na marginesie są dodatkowo pogrubione w tekście, dzięki temu łatwiej je zlokalizować.
  • Fajny jest też podział książek na kategorie, dzięki czemu każdy może wybrać coś dla siebie.

Czytanie po angielsku

Czytanie po angielsku

*Wpis powstał we współpracy z Wydawnictwem ze Słownikiem 

 

Recenzja książki "Sfejsowani"
  • Juz kilka razy w pracy zastanawialam się nad tymi ksiazkami, zeby cos poczytac dla przypomnienia języka.

    • Mogę Ci nawet pożyczyć 🙂 Są świetne!

  • Gosia

    Angielski, moja kula u nogi. Dzięki za motywację, postanawiam poprawę i prace nad sobą i opanowaniem języka.

    • Cieszę się bardzo i polecam, bo to naprawdę fajny język, a książki jeszcze fajniejsze 😉 (i ze słownikiem!)

  • Mama Tosiaczka

    Kiedyś języki obce to była moja wielka pasja. Nauka przychodziła mi z łatwością, szczególnie rosyjski i angielski. W szkole byłam bardzo dobra, natomiast na studiach miałam język obcy (ang.) tylko rok. Wiele rzeczy i zwrotów pamiętam nadal, choć szlifować język należy cały czas. Ja planuję wrócić do nauki, dlatego niedawno kupiłam książkę B.Pawlikowskiej 🙂 Twoje propozycje są ciekawe i na pewno wiele można zapamiętać czytając chociażby taką „Alicję” 🙂

    • Nie przepadam za B.Pawlikowską, bo ona nie przepada za interpunkcją 🙂 Dziękuję bardzo za komentarz i powodzenia w nauce języków 🙂

  • keidys czytałam po angielsku dużo wiecej nez dzis…chyba czas do tego wrócić:)

    • Ja tak samo 🙂

  • Przymierzałam się do tej serii, ale nie znalazłam pozycji dla siebie. Podejrzewam, że kupując na siłę, rzuciłabym w kąt. A szkoda, bo idea bardzo mnie przekonuje.

    • Może poczekaj na kolejne wydania? 🙂 Widziałam kilka propozycji i są naprawdę ciekawe 🙂

  • Już kiedyś te książki zwróciły moją uwagę, minimalistyczny wygląd bardzo przypadł mi do gustu. Jestem zdania, że czytanie lektur w oryginale i oglądanie seriali z napisami, a z czasem bez nich, to najlepsze sposoby na przyswajanie nowego słownictwa. Na filologii czytałam autorów z wszystkich okresów literackich i chyba dzięki temu tak dużo pamiętam mimo braku stałego kontaktu z językiem. 🙂

    • I to jest ten moment, gdy żałuję, że nie poszłam na filologię…wróć, nie jednak nie 🙂 Ale lubię angielski i nowe słówka, chłonę jak gąbka 🙂 Cieszy mnie więc bardzo, że mamy podobnie 🙂 Dzięki za odwiedziny 🙂

  • Czytanie w języku obcym jest super treningiem dla mózgu, choć osobiście wybieram zwykłe ksiązki. Nigdy te dostosowane do nauki. Mam wrażenie, że bardzo to nieautentyczne.

    • Zależy co kto lubi 🙂 Ja tam lubię czytać po angielsku, bo tak jak napisałaś, jest to świetny sposób na trening dla mózgu, a dla mnie to ważne 🙂

  • Stazyjka

    Chyba musze sobie jakąś książkę sprawić, bo mój angielski nie jest tak dobry jak kiedyś. Trzeba wrócić do nauki języka, bo tak można wszystkie słówka pozapominać 🙂

    • Warto naprawdę 🙂 Ja bardzo polubiłam ich książki właśnie za pomysł i ten słowniczek z boku 🙂

  • Karolina Jarosz Bąbel

    super sprawa, jednak dla ludzi którzy już mają chociaż jakieś podstawy 🙂

    • To prawda 🙂

  • Hehe,no to o mnie- ja czytam TYLKO po angielsku odkąd skończyłam liceum i polecam każdemu! 🙂

    • Naprawdę tylko tylko? :)) Podziwiam!

  • Mój angielski nie jest na zbyt wysokim poziomie i czytając książki w tym języku rozumiem kontekst, ale irytuje mnie, że nie znam niektórych słówek. Z kolei sprawdzanie każdego z nich w słowniku jest męczące i odbiera mi radość z czytania. Myślę, że seria „Ze słownikiem” rozwiązałaby moje problemy. 😀

    • Z pewnością 😉 Ja też nie zawsze lubię zaglądać do słownika, gdy czytam, ale dzięki temu o wiele łatwiej zapamiętuje dane słowo 🙂

  • Bardzo lubię czytać po angielsku, dużo się w ten sposób nauczyłam. Jednak nigdy nie widziałam książek ze słownikiem! Świetny pomysł. A do bloga Zen Habits powracam regularnie 🙂

    • Też mi się podobają ich książki 🙂

To Ci się może spodobać! :)

Przejdź do paska narzędzi