Plan na maj z worqshop planner – za co go lubię?

Posted in Kreatywna Organizacja, Planery, Recenzje, Uncategorized
on Maj 1, 2016

Wyobraź sobie tą codzienną przyjemność i łatwość jednocześnie, gdy masz wszystko zaplanowane. Gdy możesz w spokoju napić się porannej kawy, poświęcić czas na trening i z radością zasiąść do pracy. Gdy absolutnie nic Cię nie goni i gdy możesz odetchnąć z ulgą i przypomnieć sobie: „Tak to mam zaplanowane! Czas na realizację!”. Z worqshop planner to naprawdę proste i takie wyjątkowe! To ten moment, w którym możesz wrócić do wszystkich chaotycznych myśli, zadań i skupić się na priorytetach. Niezwykle cudowne uczucie.

Worqshop Planner – co to takiego? 

Aby jednak wszystko się spełniło, potrzebne Ci będą dwie rzeczy – czas i planowanie. Dołóż do tego motywację i gotowe! Zmotywowana z nowym planem na cały miesiąc możesz naprawdę  wiele zdziałać! Zdradzę Ci, co pozwala mi lepiej przygotować się do wszelkich działań w każdym miesiącu.  To nic innego jak minimalistyczny worqshop planner, czyli kartka papieru z różnymi przydatnymi sekcjami. Możesz w nich zapisywać wszystko, co zechcesz. Od codziennych obowiązków po plan czasu wolnego, od wydatków po ciekawe wydarzenia muzyczne. Od wyjazdów po błyskotliwe myśli, hasła, inspirujące cytaty, które zmotywują Cię do dalszego działania. Możesz stemplować, dekorować, ozdabiać. Możesz robić wszystko to, na co masz ochotę.

To coś więcej niż ozdóbki i zrobienie czegoś kreatywnego dla siebie. To moja kartka papieru, pełna celów, myśli, zadań i planów. Co prawda, mam jeszcze bullet journal z którego regularnie korzystam (o tym w innym poście wkrótce), ale ten kalendarz na ścianę bardzo mi pomaga. O wielu rzeczach nie pamiętam codziennie, szybkie zerknięcie na planner i już wszystko wiem :)!

Planner mam od Kasi, a dokładniej z bloga worqshop bardzo fajny, uwielbiam i polecam wszystkim, którzy jeszcze nie znają tego miejsca (są tacy? 🙂

Worqshop planner

Ten planner to sposób na super organizację na Twoich zasadach!

Dlaczego warto mieć planner na ścianie?

Hmmmm…Dobre pytanie! Ja mam worqshop planner na ścianie głównie dlatego, że tak mi łatwiej zapamiętać to, co najważniejsze. Wyżej wspomniałam, że używam też bullet journal, ale jednak lubię mieć kalendarz na ścianie, gdzie tylko zerkam i wiem, co mam zaplanowane danego dnia. To spora oszczędność czasu 🙂 Rozpisuję w nim ważne dla mnie projekty kreatywne, zadania, rzeczy, które muszą iść danego dnia (automatycznie zajawki w social mediach), do tego posty na blogach. Dlaczego warto mieć swój wydrukowany kalendarz na ścianie?

  • Zawsze jest pod ręką i wiele ułatwia – szczególnie w szalone dni
  • Możesz dopisać coś na szybko (Wiem, że w notesie też, ale mi łatwiej wstać, podejść do plannera na ścianie i maznąć kilka informacji)
  • Worqshop planner to świetna aranżacja do kreatywnego biura
  • Chwila dla kreatywności – nie byłabym sobą, gdybym o tym nie wspomniała! Taki planner jest świetny do tego, aby wróciła wena i wszystkie pomysły albo żeby się na chwilę odłączyć od przyziemnych spraw

Skąd mam worqshop planner + dwie przydatne wersje

Na blogu Kasi z Worqshop znajdziecie planner w dwóch wersjach. Ja korzystam z opcji bezpłatnej co miesiąc, którą pobierzecie o TU. Warto być na bieżąco i wyczekiwać na kolejny udostępniony plik. Możecie pobrać wersję A3 (rekomendowany przeze mnie) lub a4 dostępny na dwóch oddzielnych stronach i środek skleić ozdobną taśmą. Testowałam takie rozwiązanie na początku, ale teraz zdecydowanie wolę planner w rozmiarze A3. Możecie kupić planner na 8 miesięcy za 29 złotych. To ciekawa opcja dla tych, którzy lubią planować długoterminowo, lubią to całym serduchem i chcą z niego korzystać bez ograniczeń.

Worqshop planner

Worqshop planner – sposób na ujarzmienie blogowych postów, obowiązków i projektów kreatywnych!

Dlaczego go lubię? Co w nim takiego?

Niezwykłą sympatią darzę stylistykę tego plannera. Jest przemyślany od A do Z. Dokładnie taki, jakiego potrzebowałam. Długo szukałam odpowiedniego kalendarza na ścianę dla siebie, a ten to strzał w dziesiątkę! Minimalizm i to, że został stworzony ze smakiem sprawia samą przyjemność w planowaniu! Na początku, w pierwszym miesiącu użytkowania planera myślałam: Mało miejsca! Jak już większość z Was wie uwielbiam chaos i scrapbooking, dlatego potrzebuję dużo miejsca na planowanie. Wbrew pozorom te małe kratki w plannerze od Kasi bardzo mi ułatwiają wpisywanie zadań i uważam, że to wystarczająco dużo miejsca do zapisania najważniejszych rzeczy! Miejsce na notatki też sie znajdzie! Zapisuję tu moje zakupy scrapbookingowe, zakupy bardziej przyziemne i pomysły lekko oderwane od rzeczywistości 🙂

worshop planner

Co potrzebujesz do planowania – lista rzeczy

Na dobrą sprawę wystarczy Ci ulubiony długopis, chwila wolnego czasu i tyle 🙂 Ja lubię kolorowe planowanie, w którym nie brakuje akcentów scrapbookingowych i używam do tego celu trochę dodatków, naklejek, taśm ozdobnych, stempli, kolorowych długopisów, farb. Warto próbować różnych rzeczy i dowiedzieć się, co Ci najbardziej pasuje 🙂

Jak wygląda mój planner?

Z plannera Kasi korzystam od dobrych kilku miesięcy regularnie i nie wyobrażam sobie lepszego plannera na ścianę. Można go też wkleić w zeszycie na kartce lub przechowywać w koszulce luzem.  Takie planowanie naprawdę wiele mi ułatwia pod względem organizacyjnym. Wiem, kiedy idą moje projekty kreatywne, jakie mam cele na dany miesiąc i co jest dla mnie ważne w perspektywie danego miesiąca. Serdecznie polecam i Wam korzystanie z plannera Kasi, ale najlepiej przekonać się o tym, jaki jest fajny osobiście.  Pod spodem jest miejsce na zaplanowanie przyszłego miesiąca. Ja od dawna mam zaplanowany koncert The Cranberries w Lublinie 🙂

WP8 WP7

WP6

W wolnych chwilach tak jak sobie postanowiłam wracam do nauki rysunku i uczę się malowania akwarelami. Muszę przyznać, że naprawdę mnie to odpręża!

WP3

W sekcji „Ważne” zapisuję często urodziny przyjaciół i sprawy ,  o których po prostu muszę pamiętać. Nie brakuje też miejsca na pierdoły i przyjemności typu nowe lakiery 😉

Jesteście ciekawi jak wygląda całość? 🙂

WP4

Planowanie kreatywne jest fajne!

Od zawsze lubiłam notesy, walające się kartki kolorowe po mieszkaniu i mnóstwo różności scrapbookingowych 🙂 To się musiało stać, że prędzej czy później dowiem się o plannerach i ulegnę temu hobby. Planner od Kasi naprawdę bardzo pomógł mi się zorganizować z obowiązkami projektami kreatywnymi i wszystkimi innymi rzeczami, które są dla mnie ważne. Polecam 🙂

Jeśli czujecie potrzebę zorganizowania własnej pracy, zadań do wykonania to poza oczywistym bullet journal polecam też ten planer! Jeśli już go używacie – podzielcie się opinią. Chętnie też dowiem się czy ten tekst był dla Was przydatny!

Miłego planowania i weekendu!

bullet journal

To Ci się może spodobać! :)

Przejdź do paska narzędzi