Zostań freelancerem. Praca zdalna od A do Z – [recenzja]

Posted in Copywriting, Książki, Recenzje
on Sierpień 22, 2016

Pamiętam swoje pierwsze zetknięcie z książką „Zostań Freelancerem. Praca zdalna od A do Z” na Facebooku jakby to było wczoraj. Mój wzrok przyciągnęła okładka i zdjęcie uśmiechniętej Agnieszki. Kupiła mnie autentyczność, nie będę zaprzeczać. W drugiej kolejności przeczytałam tytuł. Decyzja o zakupie była spontaniczna, nie mogłam się doczekać, aż w końcu dostanę swój egzemplarz. W międzyczasie wysłałam e-mail z prośbą o dedykację. Gdy otrzymałam książkę po prostu nie mogłam przestać czytać.

Czytanie wciągnęło mnie na tyle, że całość pochłonęłam w 3 dni. Pewnego sobotniego ranka zapomniałam się i przeczytałam ponad 100 stron praktycznej i konkretnej wiedzy. Dowiedziałam się rzeczy, które już wiedziałam, ale i takich, które były dla mnie nowe i stały się interesujące. Aga w dedykacji napisała: „Z życzeniami miłej i inspirującej lektury!” i rzeczywiście przeczytanie tej książki sprawiło mi wiele radości. Pomogła mi uporządkować w głowie to, co już w niej miałam. Sprawiła, że otworzyłam się na nowe rozwiązania i zatrzymałam wzrok na dłużej na pewnych rozdziałach.

Na początku spodobało mi się to, że Agnieszka zadaje kilka pytań, na które należy sobie szczerze odpowiedzieć. Gdy otworzysz książkę zapyta Cię o kwestie związane z umiejętnością oszczędzania pieniędzy (i podpowie jak zaoszczędzić na wymarzone wakacje!), poruszy temat skupiania się na pracy bez rozpraszaczy, zada pytanie o umiejętność zarządzania własnymi wydatkami i o samotność w czterech ścianach, która jest traktowana jako zdecydowany minus pracy zdalnej. Zapyta Cię też o gotowość do podjęcia ryzyka i pozostawienia etatu daleko w tyle. Masz odwagę? Zostań Freelancerem!

Moje odczucia po przeczytaniu „Zostań Freelancerem. Praca zdalna od A do Z”

ZF2

W pracy freelancera dyscyplina, odpowiednie zarządzanie finansami, ustalanie priorytetów i samodzielność  to bardzo ważne kwestie, które nie uznają kompromisów. Bez tego naprawdę nie da się podjąć żadnych sensownych działań, które miałyby szanse na przetrwanie i umożliwienie stworzenia stabilnego biznesu. Wbrew pozorom kluczowe jest też skupienie i umiejętność pracy pod presją czasu. To nie jest tak lekko, jak myślisz. Nie zawsze jest kolorowo i spokojnie, chociaż wiem, że tak byłoby najbezpieczniej i najłatwiej. Nie zawsze masz gwarancję, że się uda, nawet jeśli dasz z siebie 100 %. Porażki trzeba przyjmować na klatę i traktować jak lekcje. Prawdziwa praca freelancera to nieustający wyścig z czasem, powiedziałabym nawet zapieprz, w którym musisz dokonywać selekcji priorytetów, a czas jest bezwzględny. To bardzo szalone tempo, które ma swoją cenę w postaci zmęczenia umysłowego. Nie myl tego ze zwykłym zmęczeniem. Nie będę Cię oszukiwać, że życie freelancera to jeden wielki slow life i bajka jak z okładki wylansowanego magazynu, bo tak nie jest, chociaż chciałoby się w to wierzyć. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że praca umysłowa jest niedoceniana, a w rzeczywistości jest cięższa niż praca na budowie w ponad 30-stopniowym upale (dla jasności, mam porównanie :).

Wracając do tematu książki Agnieszki, po poznaniu jej historii warto zadać sobie kilka pytań i zrobić rachunek sumienia. Pasja to jedno, gotowość to drugie. Nie zostaniesz freelancerem, jeśli ciągle masz problemy ze motywowaniem się do pracy, nie trzymasz się terminów, nie umiesz pracować pod presją czasu, masz problemy z komunikatywnością, odpornością na stres, a odpowiedzialność za efekt jest dla Ciebie czymś obcym. Jeśli do tego nie umiesz oprzeć się rozpraszaczom i stale nie pamiętasz o najważniejszych zadaniach do wykonania – masz odpowiedź. W książce o pracy zdalnej znajdziesz wskazówki, które pomogą Ci  w wielu sprawach, ale jeśli szukasz gotowego przepisu na sukces – nie znajdziesz go tam. Od Ciebie zależy jak wykorzystasz wiedzę i wskazówki, na które trafisz. Wisienką na torcie jest nieustanna wiara we własne możliwości i bardzo namiętny romans z ryzykiem.

Praca zdalna – Poznaj plusy i minusy pracy freelancera

ZF3

Dalej dowiesz się jakie są plusy pracy zdalnej. Ja najbardziej cenię w mojej pracy rozwój, swobodę w zarządzaniu i wolność wyboru dla kogo pracuję. Bardzo lubię ciężko pracować, co stale podkreślam, ale też lubię mieć wolne i poświęcić się prostym czynnościom – np. zrobić obiad dla męża, pojechać po zakupy, pospacerować z przyjaciółmi po parku, zaangażować się w projekt kreatywny lub komuś pomóc. To dla mnie ogromna radość.  Jedną z zalet wymienionych w książce w pracy freelancera jest spora oszczędność na codziennych dojazdach do biura i wydatkach na ubrania. Będąc freelancerem nie musisz ładnie wyglądać ani przesadnie się stroić. Ja na przykład uwielbiam pisać w moich scrapbookingowych legginsach pełnych plam po ukochanych farbach 🙂

Czytając o minusach pracy zdalnej najbardziej zgodzę się z tym, że pracując na swoim ciągle jesteśmy myślami w pracy. To prawda i niestety mimo wielu prób, bardzo trudno się od tego oderwać. Praca przy zleceniach to bardzo duża odpowiedzialność, dlatego musisz zadać sobie pytanie – czy masz w sobie wystarczająco dużo siły i energii, aby temu sprostać. Wcześniej wspomniałam o umiejętności zarządzania budżetem freelancera. Jeśli planujesz firmę, od razu mówię, że nie sprawdzi się model życia od zlecenia do zlecenia. Wiem po sobie, wcześniej byłam kompletnie niezorganizowaną osobą i do tego bardzo chaotyczną. Wszystko się zmieniło, gdy podjęłam decyzję o przejściu na swoje.

Praca zdalna – Nie narzekam, ale nigdy się nie poddam!

Trudniej ograniczyć czas pracy – ja dostosowuję godziny mojej pracy do grafiku mojego męża, o czym już pisałam na tym blogu. Często jednak zdarzy się tak, że on skończy pracę o 14, a ja pracuję jeszcze 4 godziny. Będąc freelancerem – musisz stawić czoło wielu nowym czynnościom i rzeczom, których nie lubisz. U mnie była to matematyka i cała masa ekonomii, którą dosłownie rzygam po liceum, dlatego dziękuję Bogu za cudowną i wyrozumiałą księgową, która mi, głupiej szurniętej i w dodatku niecierpliwej babie, potrafi wszystko wytłumaczyć jak krowie na rowie. To był wrzesień i spędziłam u mojej księgowej 3 godziny w jej biurze. Długo rozmawiałyśmy, trochę się śmiałyśmy i do dziś wspominam, że nie wzięła za takie spotkanie ode mnie ani złotówki!

Moja firma niedługo obchodzi pierwsze urodziny i dziś widzę, jak wiele przez ten czas się zmieniło i jak ja się zmieniłam. Widzę nie tylko trudności i osiągnięcia, ale też satysfakcjonujące efekty i perspektywy, które motywują mnie jeszcze bardziej do tego, aby codziennie wstać z łóżka i walczyć o marzenia. Wiele się nauczyłam. Na samym początku miałam dużo obaw (kto ich nie ma?) i mnóstwo rzeczy było dla mnie niezrozumiałych. Najbardziej mgliste okazały się odliczenia firmowe, czyli rzeczy, od których mogę sobie odliczyć VAT w ramach prowadzonej działalności, system planowania zadań do wykonania i oczywiście kończenie pracy o ustalonej godzinie. W planowaniu od 2015 roku pomaga mi niezawodny system analogowego planowania bullet journal, do którego przemycam trochę scrapbookingu i rysowania, moich dwóch pasji. W codziennej pracy wykorzystuję też moją metodę karteczkową (indywidualny system automotywacji), który pozwala mi zauważyć postęp w poszczególnych zadaniach.

Dlaczego warto przeczytać książkę Agnieszki o pracy zdalnej?

ZF5

  • Dowiesz się jak zacząć swoją przygodę – istnieje cała masa zawodów, których możesz spróbować, aby rozsmakować się w życiu pełnym wolności np. wirtualna asystentka, konsultant ślubny, social media manager, twórca animacji. Pewne z nich możesz odrzucić po kilku dniach, tygodniach, miesiącach. Inne z pewnością zatrzymają Cię na dłużej 🙂
  • Poznasz wskazówki, które pomogą Ci w stworzeniu własnej strony www i dowiesz się jak wyceniać własną twórczość bez wyrzutów sumienia
  • Jak złapać pierwsze zlecenia i na co zwracać uwagę
  • W jak sposób zabezpieczyć własną twórczość intelektualną przed próbą kradzieży 
  • Poznasz miejsca, w których możesz szukać zleceń
  • Odkryjesz sposoby na reklamowanie swoich usług
  • Jak się wyceniać, aby nie dać się wykorzystać i co uwzględniać w wycenach
  • W jaki sposób świadczyć konkurencyjne usługi i czym się wyróżnić
  • Kiedy możesz podnieść ceny swoich usług (i jak zrobić to mądrze!)
  • Szczegółowa analiza zleceń bez lania wody
  • Jak powinna wyglądać współpraca i jak stworzyć swoją pierwszą ofertę
  • Dowiesz się, co powinny zawierać umowy o dzieło
  • Na co zwracać uwagę w komunikacji biznesowej i jak sobie nie dać wejść na głowę
  • Czy warto mieć własny biznes i co możesz wrzucić w koszty firmowe
  • O bezpieczeństwie freelancera i wakacjach 
  • Jak produktywnie wykorzystać czas, gdy nie masz zleceń

Wątpliwości? Ciekawość? Przeczytaj i „Zostań Freelancerem”

ZF6

Warto przeczytać tą książkę, aby poszerzyć swoją wiedzę, uporządkować myśli, pokonać wątpliwości i podjąć racjonalne decyzje. Sprawdź jak żyje ktoś, kto robi to, co kocha i ma do tego odwagę. A Ty? Odważysz i pozwolisz sobie na bycie freelancerem? Zamienisz korporacyjny świat na niepewny i często ryzykowny grząski grunt, aby poczuć jak to jest łapać wiatr w żagle i naprawdę się rozwijać bez żadnych ograniczeń? Odważysz się na to, co na Ciebie czeka? Świat masz u stóp. Wykorzystaj to najlepiej jak potrafisz. The time is NOW.

 

Freelance
copywriting - jakie ma wady i zalety?
  • Gosia

    Obecnie szukam pracy i taka zdalna pracy byłaby idealna.

    • Czemu byłaby idealna?

  • uwielbiam pracę freelancera nie ma nic lepszego 🙂

    • Potwierdzam 😀 🙂 Dzięki, że zajrzałaś do mnie 🙂

  • Kiedyś byłam „wolnym strzelcem”, ale moja naiwność i i perfekcjonizm spotkała się z wykorzystywaniem przez klientów. Jako architekt krajobrazu i wnętrz zajmowałam się projektami na zlecenie i powiem tak, nigdy więcej…w Polsce. Ludzi nie szanują cudzej pracy zwłaszcza w kwestii projektowania ogrodów. We wnętrach było lepiej, ale jako architekt krajobrazu potrzebowałam przestrzeni, a nie 60m mieszkanka do zaprojektowania. Dziś pracuję jako architekt i zajmuje się planowaniem przestrzennym oraz obecnie kontrowersyjnym tematem, czyli audytem krajobrazowym i tzw. „ustawą reklamową”. Ostatnimi czasy jestem też prelegentem na konferencjach dla władz miast i urzędników, a w wolnym czasie oddaje się pasji czyli fotografii krajobrazowej i podróżą 🙂 🙂 🙂 Jest cudownie 🙂
    Powodzenia dla pracujących jako freelancer, trzymam kciuki za Waszą walkę i wytrwałość. Osiągajcie swoje celu 🙂 Pozdrawiam i zapraszam do siebie https://bzowinafotograficzna.com/

    • @nataliazborowska:disqus cieszę się, że teraz jest cudownie i że nie zniechęciłaś się po tym, co Cię spotkało 🙂 Wolność i potrzeba samorealizacji zawsze zwycięży 🙂 Dzięki za zaproszenie do siebie 🙂

  • Dominika

    Książka zapowiada się naprawdę ciekawe. Sama trochę pracuję jako „wolny strzelec” i myślę, że to tytuł, który mógłby mi pomóc.
    Co prawda mam już parę rzeczy, które wiem, że muszę robić. np. bardzo źle pracuje mi się w piżamie. Muszę się przebrać, spiąć włosy i wtedy wiem, że pracuję 🙂

    • Mam bardzo podobnie, powodzenia 🙂
      Ps. Jesteś w końcu Anna (z fejsa) czy Dominika? 🙂

  • Właśnie do mnie jedzie. 🙂 Mam nadzieję, że mi pomoże ogarnąć wszelkie watpliwości, bo akurat teraz będzie mi to bardzo potrzebne. 🙂

    • Miłej lektury Karolina, książka jest świetna 🙂 Mam nadzieję, że rozwieje Twoje wątpliwości 🙂 Jak coś – to pytaj śmiało 🙂

  • Słyszałam już o tej pozycji 🙂 A dzięki Tobie na pewno się z nią zapoznam!

    • Daj znać jak wrażenia, jestem ciekawa Twojej opinii 🙂

  • Ciekawie brzmi 🙂
    Ale wychodzi na to, że już teraz pracując na etacie w pewnym sensie jestem freelancerem – wiele, o ile nie wszystkie, konieczne zachowania i podejścia do pracy mam już teraz.
    Dodatkowo praca po godzinach, tzw. zlecenia własne = zajechanie pracą. Ale i tak to lubię 🙂

    • Ciekawie brzmi dlatego, że jest to bardzo wartościowa książka, pełna konkretnych informacji podanych w przystępny sposób. Ile czasu poświęcasz średnio pracy nad zleceniami po godzinach? Jak to u Ciebie wygląda? 🙂 Też lubię pracować, to bardzo uszlachetnia i niezwykle rozwija 🙂

      • Ile czasu? Ile trzeba 😛
        Jest telefon to trzeba od razu działać, a że zwykle wszystko jest potrzebne na już albo najlepiej na wczoraj, to nie ma że organizm potrzebuje snu 😛
        Praca fajna – tylko czasami ci klienci są męczący 😉

        • Coś o tym wiem, niestety 🙂 Takie ryzyko 🙂 Życzę Ci, żebyś sobie to wszystko ułożyła i aby szło do przodu 🙂 Powodzenia!

  • Kusi mnie życie na własny rachunek, praca w domu. Kto wie, może kiedyś? Teraz, przy dzieciach, to niemożliwe.

    • W takim razie życzę odwagi 🙂

  • Agnieszka Dombrowska

    Że też musiałam wykorzystać już mój comiesięczny limit książkowych zakupów! 😉 Notuję na kolejny miesiąc! Ps. Bardzo fajny blog, podoba mi się tu 🙂

    • Dziękuję 🙂

  • Książkę mam zapisaną na długiej liście książek do przeczytania 🙂 Z pewnością zgodzę się, że wiele zależy od nas samych – od naszych działań, samozaparcia i ciężkiej, ciężkiej pracy każdego dnia. Nic samo się nie zrobi- a to, gdzie jesteśmy to efekt naszych podjętych wcześniej działań. Do tego ciągła nauka, zdobywanie wiedzy, rozwój, inwestowanie w siebie.

    • To życzę Ci miłego czytania! 🙂 Zawsze tak jest, że coś z czegoś wynika 🙂 Ale bez ciężkiej pracy i dyscypliny nie da się niczego osiągnąć niezależnie od tego jakie mamy wcześniejsze przygotowanie 🙂

  • Pięknie dziękuję za tak świetną recenzję! Nie ma nic lepszego niż świadomość, że to, co się pisze, jest dla kogoś przydatne 🙂

    • Nie ma za co Aga i to ja dziękuję! 🙂

To Ci się może spodobać! :)

Przejdź do paska narzędzi